|
Wojtek - 4 Lip 2000, 03:00 | (...) | Po prostu probuje przelozyc modele finansowania ze swiata mediow na swiat | telekomunikacji. Ale to se ne da. Zauwaz ze na ogol tresci w Internecie nie kupujesz, lecz dostajesz ja za Nie, nie robaczku kochany. Na tym swiecie nieczego poza zbawieniem od Boga nie ma ZA DARMO! Wszystkie dzialania ludzkie, szczegolnie te w sferze aktywnosci zawodowej maja u podstaw pieniadze a dokladnie chec ich otrzymywania. Kto wiec umieszcza w internecie tresc (jakakolwiek formie) liczy na profity z tego co robi i teraz pozostaje jedynie problem jak je zdobedzie. Mozesz przyjac model telekomunikacyjny internetu i wtedy operator serwera Mozesz przyjac medialny model internetu i wtedy w pewnych przypadkach na I nie mow, ze nie mozna tych modeli przykladac na internet - niby dlaczego Prosze, oto przyklady. Wszystkie te modele dalyby sie sie zastosowac w internecie gdyby operatorzy Wojtek Wiesz co ... wracamy na POLIPa. Łukasz Grochal - 4 Lip 2000, 03:00 Kto wiec umieszcza w internecie tresc (jakakolwiek formie) liczy na profity z tego co robi i teraz pozostaje jedynie problem jak je zdobedzie. Uh-huh, a to się dowiedziałem... ;Zaraz pozbieram listę użytkowników FTP-a, który prowadzę i każę sobie płacić składki. A... i za WWW chyba też, co się będę ograniczał ; Grzegorz Janoszka - 4 Lip 2000, 03:00 : nie mow, ze nie. Nawet uczelnie funansuja wielkie FTPy tez z tego maja albo : slawe (i posresnio sponsorow), albo dotacje KBN albo przynajmniej : zwiekszenie dochodow z budzetu dzieki rozwojowi technologi i gospodarki jako : calosc. Nic nikt nie robi za darmo bo taki jest ten swiat. Przy zapelnionych laczach przychodzacych, a pustych laczach Miernik - 4 Lip 2000, 03:00 Nie, nie robaczku kochany. Na tym swiecie nieczego poza zbawieniem od Boga nie ma ZA DARMO! Jak to nie, a Linux? A strony takie jak http://www.karty.pl/ czy http://www.ebanki.px.pl/ Nie ma tam żadnych reklam. Zresztą jak w jakimś dobrym serwisie zaczynają pojawiać się reklamy, to zwykle sam serwis ze świetnego robi się chałowy. Wszystkie dzialania ludzkie, szczegolnie te w sferze aktywnosci zawodowej maja u podstaw pieniadze a dokladnie chec ich otrzymywania. Kto wiec umieszcza w internecie tresc (jakakolwiek formie) liczy na profity z tego co robi i teraz pozostaje jedynie problem jak je zdobedzie. -- Miernik ______________________________________________ _________________/___/ http://www.elka.pw.edu.pl/fundusz/miernik/ Internet-stałe łącze-100zł/mies. http://www.legionowo.internet.pl Sylwester Zarębski - 4 Lip 2000, 03:00 [..ciach..] Nie, nie robaczku kochany. Na tym swiecie niczego poza zbawieniem od Boga nie ma ZA DARMO! Mylisz się, bo WŁAŚNIE zbawienie NIE jest za darmo. Zaś wszystkie produkty typu freeware SĄ darmowe. Wojciech Apel - 5 Lip 2000, 03:00 Uh-huh, a to się dowiedziałem... ;Zaraz pozbieram listę użytkowników FTP-a, który prowadzę i każę sobie płacić składki. A... i za WWW chyba też, co się będę ograniczał ; Badz wiec szczery i podaj najglebsza motywacje dlaczego to robisz ? Ale zeby nie kruszyc kopii tam gdzie nie potrzeba zwroc uwage na fakt, ze w Nie placisz WP ani onetowi za informacje a nie powiesz chyba, ze oni to Wojtek Wojciech Apel - 5 Lip 2000, 03:00 | Nie, nie robaczku kochany. Na tym swiecie nieczego poza zbawieniem | od Boga nie ma ZA DARMO! Jak to nie, a Linux? A strony takie jak http://www.karty.pl/ czy i Ty naprawde myslisz, ze Linus robil to wszystko _za _darmo ? Moze jak to robil, nie nie mial z tego kasy, za to teraz trzepie ja jak leci. A serwisy dobre i darmowe ..... Popytaj o cele tych co je prowadza, moze Przepraszam - przeginam troche, bo wiem ze sa serwisy calkowice hobbystyczne W. Wojciech Apel - 5 Lip 2000, 03:00 Mylisz się, bo WŁAŚNIE zbawienie NIE jest za darmo. O, to ciekawe. Zaś wszystkie produkty typu freeware SĄ darmowe. To prawda, ze nie musisz za nie placic - ale czy na pewno tworca, autor czy kto tak to wypuszcza robi to za darmo ? W. Adam Nojszewski - 5 Lip 2000, 03:00 Przepraszam - przeginam troche, bo wiem ze sa serwisy calkowice hobbystyczne Karty sa. Ten serwis jest obecny w sieci od lat, pod adresem sebmal.priv.pl. A prowadzi go zapaleniec. Co nie zmienia faktu, ze wiekszosc uslug darmowych takimi w istocie nie uzdrawiam J.F. - 5 Lip 2000, 03:00 [...] Nie, nie robaczku kochany. Na tym swiecie nieczego poza zbawieniem od Boga nie ma ZA DARMO! Ofiary zdaje sie trzeba przynosic :-) Mozesz przyjac model telekomunikacyjny internetu i wtedy operator serwera tresci zaplaci operatorowi szkieletu - tyle tylko, ze inaczej odbierze te pieniadze od uzytkownika. Moze to zrobic przez bezposrednia umowe (patrz: bazy danych takie jak archiwum Agory), moze przez karte plastikowa, moze przez reklamy od innych podmiotow (one zas wlicza to w cene proszku do prania). Zawsze jednak operator tresci pieniadze od uzytkownika wyciagnie i A to nie koniecznie - sam widzisz: synek sasiada sciaga MP3 z konta kolegi na onecie, a placisz ty - bo pijesz reklamowane piwo. nie mow, ze nie. O prawdziwych dobroczyncow coraz trudniej, a z czegos trzeba pokryc koszty .. Nawet uczelnie funansuja wielkie FTPy tez z tego maja albo slawe (i posresnio sponsorow), albo dotacje KBN albo przynajmniej zwiekszenie dochodow z budzetu dzieki rozwojowi technologi i gospodarki jako calosc. Albo nie maja i sie zastanawiaja jak sfinansowac rozbudowe serwera, czy moze go zlikwidowac, albo nie dawac dostepu z zewnatrz :-) Mozesz przyjac medialny model internetu i wtedy w pewnych przypadkach na operatora szkieletu i urzadzen dostepowych przerzucic nie tyle placenie za tresc, co pobieranie pieniedzy za jej ogladanie. Zwroc uwage, ze operatorzy dajacy dostep do sieci maja doskonale opanowane mechanizmy naliczania i pobierania oplat. Moga wiec swobodnie posredniczyc (nie za darmo) w przeplywie pieniadza do operatora tresci i mysle, ze taki model finansowania jest najprostrzy. Tyle ze media ida w druga strone - placi reklamodawca, a pieniadze plyna do widzow zeby zechcieli ogladac... W GW wiecej reklam niz innych tresci ... ale za zlotowke to sie chyba tyle samego papieru nie kupi. W Szwecji gazety podobno za darmo ... Wszystkie te modele dalyby sie sie zastosowac w internecie gdyby operatorzy chcieli stosowac jakas polityke. Nie chca ? "Nie po to nazywamy sie TPSA zebysmy musieli cokolwiek chciec" Konkuruja miedzy soba ? Kombinuja ? tak.... Nawet i u nas. Te wszystkie Spedie, Fastcashe itd.. J. Andrzej Bort - 5 Lip 2000, 03:00 | Mylisz się, bo WŁAŚNIE zbawienie NIE jest za darmo. O, to ciekawe. A jednak. Powstrzymywanie się od zrobienia czegoś, na co ma się ochotę w imię pozostania w zgodzie z zasadami religii (post, szabas) to nie jest "darmo"? wymaga pewnego, nazwijmy to wysiłku. | Zaś wszystkie produkty typu freeware SĄ darmowe. To prawda, ze nie musisz za nie placic - ale czy na pewno tworca, autor czy kto tak to wypuszcza robi to za darmo ? Sława (różnie pojmowana), chęć podzielenia się z innymi czymś, by później *ewentualnie* skorzystać z tego w drugą stronę (zasada wyważania otwartych drzwi). Innymi słowy: ja coś napiszę, co innym może się przydać. Udostępniam to za darmo (kiedyś "po kosztach nośnika", obecnie coraz częściej wykorzystując sieć). Nie biorę za to pieniędzy (bezpośrednio, czyli "do ręki"). Więc chyba za darmo? Andrzej Łukasz Grochal - 6 Lip 2000, 03:00 Badz wiec szczery i podaj najglebsza motywacje dlaczego to robisz ? Bo mogę. Nie ma innych powodów. Ale zeby nie kruszyc kopii tam gdzie nie potrzeba zwroc uwage na hobbistyczna tworzaca cos dla idei. Zwroc uwage, ze o czyms takim nie rozmawiamy, mowimy o Cyfronecie, SunSit-cie A czymże się one, oprócz skali, różnią od mojego serwerka? a stad juz blisko przez infoseek do onetu i wp. Nie. Infoseek (Arena) i ONet są nastawione na zysk. Nie placisz WP ani onetowi za informacje a nie powiesz chyba, ze oni to robia bo maja takie hobby. Czy to podchwytliwe pytanie? Firma, w której pracuję, też nikomu nie każe płacić za to, co nadaje, a - zapewniam Cię - ma się nienajgorzej. Miernik - 6 Lip 2000, 03:00 | Przepraszam - przeginam troche, bo wiem ze sa serwisy calkowice | hobbystyczne (bieszczady, moja ulubiona kapela, kawaly) ale te | przyklady, ktore Ty dales bynajmniej takie nie sa. Karty sa. Ten serwis jest obecny w sieci od lat, pod adresem I właśnie ta większość jest gówno do czegoś przydatna, a tylko ta nieliczna część, naprawdę darmowych, bez reklam itp i nie dla sławy jest naprawdę dobra. Tak samo jak Linux. Najlepszy jest Debian za którego nie wzieła się żadna zakichana firma, a te wszystkie komercyjne RedHaty to już prawie jak Windows się zachowują. Tomasz Hołdys - 6 Lip 2000, 03:00 | Za wszystkie produkty typu freeware SÄ˝ darmowe. Sława (różnie pojmowana), chęć podzielenia się z innymi czym , Andrzej Panowie, rozróżnijcie proszę "dostać za darmo" od "zrobić za darmo". Tre ć (informację, zawarto ć - jak zwał, tak zwał) w Internecie chyba będzie można "dostać za darmo" zawsze, a to ze względu na nadreprezentację w tym medium konkurujących nadawców. Natomiast rzadko (i coraz rzadziej) autor (osoba lub firma) będzie "robił za darmo" - serwis internetowy może być na przykład reklamą całkiem poza-sieciowych usług, z których się żyje (zarabia pieniądze). W końcu serwisy pornograficzne nie tyle zarabiają na internecie, ile na pornografii wła nie. Tak na marginesie - szacunki kosztów postawienia firmowego serwera www zaczynają się (w USA i Europie) od kilkuset tysięcy USD... Pozdrawiam Miros/law `Jubal' Baran - 6 Lip 2000, 03:00 I właśnie ta większość jest gówno do czegoś przydatna, a tylko ta nieliczna część, naprawdę darmowych, bez reklam itp i nie dla sławy jest naprawdę dobra. Tak samo jak Linux. Najlepszy jest Debian za którego nie wzieła się żadna zakichana firma, a te wszystkie komercyjne RedHaty to już prawie jak Windows się zachowują. Debian jest sponsorowany przez całkiem sporo paskudnych komercyjnych firm. Inaczej już dawno by nie istniał. ;-) Jubal Jaroslaw Rafa - 6 Lip 2000, 03:00 Nawet uczelnie funansuja wielkie FTPy tez z tego maja albo slawe (i posresnio sponsorow), albo dotacje KBN albo przynajmniej zwiekszenie dochodow z budzetu dzieki rozwojowi technologi i gospodarki jako calosc. Tak mi sie przypomnialo - troche wiem jak wygladalo uruchamianie FTPa w Cyfronecie, bo moj znajomy mial z tym do czynienia. Nikt wtedy nie myslal "jakie pieniadze/dotacje/sponsorow itp. mozemy pozyskac dzieki uruchomieniu tego FTPa", a raczej "jak uzasadnic we wniosku do KBNu/gdziekolwiek potrzebe istnienia tego FTPa, zeby nam dali na niego pieniadze". Innymi slowy, glownym motorem dzialania bylo to, zeby FTP *byl*, a potem, jak zdobyc pieniadze na to, zeby byl - a nie "postawimy FTPa, i co mozemy dzieki temu zyskac". Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa Artur Bartnicki - 6 Lip 2000, 03:00 | I właśnie ta większość jest gówno do czegoś przydatna, a tylko ta Debian jest sponsorowany przez całkiem sporo paskudnych komercyjnych ...a co do jego najlepszości, to też różnie bywa. Mandrake/Redhat przynajmniej mają jakieś terminy wypuszczania kolejnych wersji, których to terminów mniej-więcej dotrzymują. FUT warning. --a Z jego ust wychodzą najszlachetniejsze słowa. Dziwicie się im? Jacek Zapala - 6 Lip 2000, 03:00 | Debian jest sponsorowany przez całkiem sporo paskudnych komercyjnych ...a co do jego najlepszości, to też różnie bywa. Mandrake/Redhat FUT warning. No rzeczywiście, jeśli przyjąć takie kryterium, to to się już tylko na pl.comp.os.advocacy nadaje :) Jacek Miernik - 6 Lip 2000, 03:00 | Nawet uczelnie funansuja wielkie FTPy tez z tego maja albo slawe | (i posresnio sponsorow), albo dotacje KBN albo przynajmniej | zwiekszenie dochodow z budzetu dzieki rozwojowi technologi i | gospodarki jako calosc. Tak mi sie przypomnialo - troche wiem jak wygladalo uruchamianie Tyle piszesz na news, więc powinieneś wiedzieć o co mi chodzi bez głębszych wyjaśnień. Twoje posty łamią thready, zrób coś proszę, wszystko jedno co, byleby header references: przy follow-upach był. Jacek Zapala - 6 Lip 2000, 03:00 Tyle piszesz na news, więc powinieneś wiedzieć o co mi chodzi bez Powodzenia :-))) Jacek Michał 'CeFeK' Nazarewicz - 6 Lip 2000, 03:00 THTak na marginesie - szacunki kosztów postawienia NAPRAWDĘ??? To ja za mało biorę. 3029 Jaroslaw Rafa - 7 Lip 2000, 03:00 i Ty naprawde myslisz, ze Linus robil to wszystko _za _darmo ? Moze jak to robil, nie nie mial z tego kasy, za to teraz trzepie ja jak leci. Robil za darmo. Pisal ten system przede wszystkim dla siebie. I robi nadal za darmo. Jego praca zawodowa *nie* jest zwiazana z Linuxem - celowo sobie taka wybral. Naprawde radze ci poczytac "The Cathedral and the Bazaar". Moze torche ci to rozjasni, jakie sa motywacje ludzi robiacych cos (np. oprogramowanie) za darmo. Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa Jaroslaw Rafa - 7 Lip 2000, 03:00 | Zaś wszystkie produkty typu freeware SŻ darmowe. To prawda, ze nie musisz za nie placic - ale czy na pewno tworca, autor czy Bardzo czesto tego typu produkty powstaja na takiej zasadzie, ze ktos napisze cos *dla siebie*, bo potrzebuje takiego programu i nie znalazl zadnego takiego, ktory by robil to, czego on potrzebuje. A jak juz zrobil to stwierdzil, ze skoro jemu sie przydalo, to moze przyda sie i innym - i udostepnil za darmo... Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa Jan Rychter - 10 Lip 2000, 03:00 | Nawet uczelnie funansuja wielkie FTPy tez z tego maja albo slawe (i | posresnio sponsorow), albo dotacje KBN albo przynajmniej zwiekszenie | dochodow z budzetu dzieki rozwojowi technologi i gospodarki jako | calosc. JarekTak mi sie przypomnialo - troche wiem jak wygladalo uruchamianie FTP w Cyfronecie był robiony za pieniądze KBN? Z jakich środków, zaciekawiony, Nowe serwery, nowe sieci Ile kosztuja profile internautow zebrane z proxy serwera i news servera i mail servera ? Jakie sa ustawowe prawne obowiazki administratora serwera pocztowego w przypadku powiadomienia ze uzytkownik zostal zbombardowany mailbombingiem ? Lista ISP ktorzy realizuja polityke 100% zabezpieczenia antywirusowego serwerow pocztowych |