z serii... ostatni wyskok :))))))))

Oglądasz wersję archiwalną wątku "z serii... ostatni wyskok :))))))))" z forum pl.listserv.chomor-l



Krzysztof Winnicki - 21 Kwi 2006, 13:36
Witam :))

Obejrzyjcie sobie http://skocz.pl/toniolec filmik, który nakręciliśmy z
kumplami,
pt. "Tonio Leć II". Fragment, fragment gdzie jest słynny wyskok, o którym
mowa w opisie na stronie, doskonale nadaje się do skomentowania na grupie,
gdyż nie było to zamierzone :)) Zupełny przypadek.

Ps. Aktor przeżył  :))))))
Ps1. Nie zależy nam na głosach więc nie zmuszam nikogo do głosowania,
to nie jest warunkiem wygranej.

Pozdrawiam
Krzysztof Winnicki :)




Cyneq - 24 Kwi 2006, 06:23

Witam :))

Obejrzyjcie sobie http://skocz.pl/toniolec filmik, który nakręciliśmy z
kumplami,
pt. "Tonio Leć II". Fragment, fragment gdzie jest słynny wyskok, o którym
mowa w opisie na stronie, doskonale nadaje się do skomentowania na grupie,
gdyż nie było to zamierzone :)) Zupełny przypadek.

Ps. Aktor przeżył  :))))))
Ps1. Nie zależy nam na głosach więc nie zmuszam nikogo do głosowania,
to nie jest warunkiem wygranej.



Co to ma być?
Gdzie tax?
filmik jest cienki jak barszcz wigilijny.
Pół filmu koles biega, potem kolesie skaczą i się wypierdzielają.
Zaiste, fabuła nieprzeciętna i błyskotliwa.
To jetst prawie tak śmieszne jak filmiki ze śmiechu warte że idzie
dzieciak i się nagle przewraca.
Nie che mi się rejestrować zeby skomentować tam to badziewie więc się
tutaj wyżyłem.

Tax (poziom równie denny jak filmiku):
Ktoś puka do mieszkania blondynki. Blondynka pyta:
- Kto tam?
- Ja!
- Jakto jaaa???



Krzysztof Winnicki - 24 Kwi 2006, 15:54

Co to ma być?



Filmik

Gdzie tax?



W środku filmiku

filmik jest cienki jak barszcz wigilijny.
Pół filmu koles biega, potem kolesie skaczą i się wypierdzielają.



W swoim poście podkreśliłem, że chodzi mi o "słynny wyskok",
specjalnie nie wycinałem reszty, za dużo zabawy.

Zaiste, fabuła nieprzeciętna i błyskotliwa.
To jetst prawie tak śmieszne jak filmiki ze śmiechu warte że idzie
dzieciak i się nagle przewraca.



Chyba pomyliłeś grupy dyskusyjne, mnie osobiście śmieszą filmiki ze
"Śmiechu Warte", a to że nie masz poczucia chumoru, to już pozostaje
mi tylko Ci współczuć.

Nie che mi się rejestrować zeby skomentować tam to badziewie więc się
tutaj wyżyłem.



Ok, wyżyłeś się, teraz obejrzyj ponownie :]

tax.

Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał 80 km/h.
Obok szedł Stirlitz udając, że nigdzie się nie spieszy.

Stirlitz usłyszał pukanie do drzwi. Otworzył je. Za drzwiami stał kotek.
- Chcesz mleczka, głuptasku? - spytał czule Stirlitz.
- Sam jesteś głupi! Właśnie przyjechałem z Centrali - odrzekł kotek.

pozdr.
KW



Wojciech Kulesza - 24 Kwi 2006, 19:29

W swoim poście podkreśliłem, że chodzi mi o "słynny wyskok",
specjalnie nie wycinałem reszty, za dużo zabawy.



O, to tam była jakaś zabawa? Musiałem zasnąć wcześniej.

| Zaiste, fabuła nieprzeciętna i błyskotliwa.
| To jetst prawie tak śmieszne jak filmiki ze śmiechu warte że idzie
| dzieciak i się nagle przewraca.

Chyba pomyliłeś grupy dyskusyjne, mnie osobiście śmieszą filmiki ze
"Śmiechu Warte", a to że nie masz poczucia chumoru, to już pozostaje
mi tylko Ci współczuć.



Mnie nie śmieszą i nie musisz mi współczuć.

| Nie che mi się rejestrować zeby skomentować tam to badziewie więc się
| tutaj wyżyłem.

Ok, wyżyłeś się, teraz obejrzyj ponownie :]



Nie wiem jak kolega, ale ja na przykład nie bardzo mam ochotę oglądać to
DZIEŁO raz jeszcze.

Wojtek

tax:
- No sejm uchwalil, ze nie wolno sie pieprzyc...
- I co teraz ?
- Pewnie zabronia picia...
- A potem ?
- N apewno zakaza palenia...
- I juz nic na "p" nie bedzie dozwolone ?
- Alez bedzie mozna ...    pielgrzymowac !

tax2:
- Bylem dzisiaj u twojego ojca i poprosilem o twoja reke.
  Powiedzialem, ze juz niemoglbym zyc bez ciebie...
- I co moj ojciec na to ?
- Powiedzial, ze chetnie pokryje koszty pogrzebu...




Krzysztof Winnicki - 25 Kwi 2006, 01:33

| W swoim poście podkreśliłem, że chodzi mi o "słynny wyskok",
| specjalnie nie wycinałem reszty, za dużo zabawy.

O, to tam była jakaś zabawa? Musiałem zasnąć wcześniej.



Byłoby za dużo z zabawy z wycinaniem reszty.

| Chyba pomyliłeś grupy dyskusyjne, mnie osobiście śmieszą filmiki ze
| "Śmiechu Warte", a to że nie masz poczucia chumoru, to już pozostaje
| mi tylko Ci współczuć.

Mnie nie śmieszą i nie musisz mi współczuć.



Wcale Ci współczuć nie zamierzam, poprostu szkoda mi ludzi, którzy
nie mają za grosz poczucia humoru i krytykują kogoś kto, stara się
stworzyć coś swojego.

Nie wiem jak kolega, ale ja na przykład nie bardzo mam ochotę oglądać to
DZIEŁO raz jeszcze.



To może się musisz wyżyć, tak jak "cyneq". Nie chcesz, nie oglądaj.

tax.

Z pamiętnika posła:
PONIEDZIAŁEK:
Znów do roboty. Zaledwie zakończyła się poprzednia sesja parlamentu,
pamiętam, śpiewaliśmy kolędy i dawaliśmy sobie podarunki pod choinkę, a tu
znów już trzeba do roboty. Dzieciaki się śmieją, bo akurat zaczynają się im
wakacje a ja muszę kisić się w ławce. No ale nic, trzeba przecierpieć te dwa
albo i trzy tygodnie. Chyba wystąpię o dodatek za pracę w nadgodzinach. Kto
to widział tyle tyrać.

WTOREK:
Jak gorąco! Odparzyłem sobie pośladki o ławę. Wkurzyło mnie to i rzuciłem
pomysł strajku. Oflagowaliśmy się, założyliśmy Poselski Komitet Strajkowy i
ogłosiliśmy listę 22 postulatów, bez spełnienia których nie przerwiemy
strajku. W razie niespełnienia postulatów zagroziliśmy głodówką rotacyjną,
tzn. głodować będą po kolei wszyscy posłowie w godzinach 8-8.15 rano i
02-02.30 w nocy, oraz wszyscy w przerwach między posiłkami. Ci z ZCHN
głosowali "za", bo w starszym wieku dobrze jest się czasem przegłodzić, ale
pod warunkiem żeby głodówkę nazwać postem, bo poszczenie jest jak
najbardziej zgodne z wartościami chrześcijańskimi.

ŚRODA:
Zachorował kolega z naszego klubu. Mówiłem mu, że langusty z kawiorem nie
popija się litrem koniaku! Wysłaliśmy mu życzenia do szpitala: "Drogi
kolego, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. 34 za, 5 przeciw, 2 się
wstrzymało".

CZWARTEK:
Wczoraj na balandze doszliśmy do wniosku, że właściwie zapomnieliśmy o
jeszcze jednym postulacie: Żądamy podwyżki diet do przeciętnej płacy
kongresmana i wypłaty jej w dolarach. Fuck! Okazało się, że kongresman
zarabia mniej niż my. Wycofaliśmy postulat i nagłośniliśmy to jako wyraz
naszej troski o społeczeństwo i jako przykład skromnych wymagań materialnych
parlamentu.

PIĄTEK:
Kupili mi Mercedesa 500. Moi wyborcy przestaną się wstydzić, że jeżdżę
jakimś marnym BMW.

SOBOTA:
Obudziłem się zlany potem, ale po chwili okazało się, że to tylko sen. Nadal
mam przy sobie - jak każdy mężczyzna - narzędzie gwałtu. Ufff.

NIEDZIELA:
Pod oknami wrzeszczeli rolnicy albo nauczyciele. Jeden motłoch, chuj z nim.
Przeszkadzają w mszy i nie usłyszałem kto załapie się na kolejną wycieczkę
do Rzymu z prezydentem. Wedle listy z naszej partii powinien jecha teraz
szwagier ciotki mojego szofera, ale jak znam życie to pojedzie znów
stryjenka wuja tego elektryka od maszynki do głosowania. Facet powiedział,
że albo ją poślemy albo przestanie dodawać nam głosów.



Wojciech Kulesza - 25 Kwi 2006, 05:39

| Chyba pomyliłeś grupy dyskusyjne, mnie osobiście śmieszą filmiki ze
| "Śmiechu Warte", a to że nie masz poczucia chumoru, to już pozostaje
| mi tylko Ci współczuć.

| Mnie nie śmieszą i nie musisz mi współczuć.

Wcale Ci współczuć nie zamierzam, poprostu szkoda mi ludzi, którzy
nie mają za grosz poczucia humoru i krytykują kogoś kto, stara się
stworzyć coś swojego.



Tu nie chodzi o krytykowanie "dzieła", chociaż tworząc coś musisz być
świadom, że twoja twórczość może podlegać krytyce ze wszelakich stron. I to
nie zawsze będzie ci się podobać. Jest faktem, że przez pół filmu facet
biega i jest to tak samo interesujące jak film z uroczystości rodzinnej,
zwłaszcza jak jest to cudza rodzina ;)
Chodzi raczej, że wymagasz od innych podobnego poczucia humoru do Twojego i
oburzasz się, jak innych nie śmieszy humor na poziomie "Śmiechu warte".

| Nie wiem jak kolega, ale ja na przykład nie bardzo mam ochotę oglądać to
| DZIEŁO raz jeszcze.

To może się musisz wyżyć, tak jak "cyneq". Nie chcesz, nie oglądaj.



Już oglądnąłem, chociaż to może nie całkowicie ;P

Wojtek

Tax:
Ida sobie dwie zakonnice ulica i spotykaja dwoch metali. Jedna do
drugiej ze zgroza:
- Ojej, oni chyba w zyciu nie widzieli prysznica!
Zakonnice poszly, a metale miedzy soba:
- Ty, co to jest prysznic?
- Nie wiem, jestem niewierzacy.

Tax2:
Do przedzialu wagonu kolejowego wchodza trzy osoby: kobieta, mlody mezczyzna
i ksiadz. Zaczyna sie dluga podroz, wiec aby skrocic czas wszyscy wyjmuja
gazety, traf chcial, ze takie same i zaczynaja rozwiazywac krzyzowke.
W pewnej chwili odzywa sie kobieta:
- Czy ktorys z panow moze wie, co to moze byc: 7 pionowo, czesc ciala
kobiety,
na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a".
- Pieta - odpowiada chlopak.
- Czy ktos z panstwa ma gumke ? - pyta ksiadz.



Krzysztof Winnicki - 25 Kwi 2006, 06:49

Tu nie chodzi o krytykowanie "dzieła", chociaż tworząc coś musisz być
świadom, że twoja twórczość może podlegać krytyce ze wszelakich stron. I
to
nie zawsze będzie ci się podobać. Jest faktem, że przez pół filmu facet
biega i jest to tak samo interesujące jak film z uroczystości rodzinnej,
zwłaszcza jak jest to cudza rodzina ;)
Chodzi raczej, że wymagasz od innych podobnego poczucia humoru do Twojego
i oburzasz się, jak innych nie śmieszy humor na poziomie "Śmiechu warte".



Liczę się z takową krytyką, oczywiście, nie zmuszam nikogo do śmiania się z
tego filmu.

Cyneq.
Pewnie, że nie każdy ma takie samo poczucie humoru, jednak ja zrozumiałem
użytkownika
Cyneq w sposób "jeśli mi się nie podoba, nie uznaję tego jako tax i wg mnie
złamałeś regulamin :)"

Wykorzystałem sytuację, że fragment filmu jest w internecie i zamieściłem do
niego adres.
Gdybym specjalnie wrzucał film na jakiś serwer, zapewne nie zobaczylibyście
treningu + końcowej
dekoracji, a jedynie 3 skok zawodnika, gdyż o ten skok właśnie mi chodziło.

Na szczęście są jeszcze osoby, którzy lubią Śmiechu Warte filmiki :)))
Może nie na tej grupie, ale są :)

Pozdrawiam
KW



Cyneq - 25 Kwi 2006, 07:24

| Tu nie chodzi o krytykowanie "dzieła", chociaż tworząc coś musisz być
| świadom, że twoja twórczość może podlegać krytyce ze wszelakich stron. I
| to
| nie zawsze będzie ci się podobać. Jest faktem, że przez pół filmu facet
| biega i jest to tak samo interesujące jak film z uroczystości rodzinnej,
| zwłaszcza jak jest to cudza rodzina ;)
| Chodzi raczej, że wymagasz od innych podobnego poczucia humoru do Twojego
| i oburzasz się, jak innych nie śmieszy humor na poziomie "Śmiechu warte".

Liczę się z takową krytyką, oczywiście, nie zmuszam nikogo do śmiania się z
tego filmu.

Cyneq.



http://rtfm.killfile.pl/#lajza

Faq był pare postów temu.
Też polecam.

Tax:
- Czy można spać z otwartym oknem?
- No jak już się żywcem nie ma z kim to można...



Lord Łonogrzmot - 26 Kwi 2006, 02:23
Fearing a possible bird flu infection, Krzysztof Winnicki went to the Usenet,
saying:





Pewnie, że nie każdy ma takie samo poczucie humoru, jednak ja zrozumiałem użytkownika
Cyneq w sposób "jeśli mi się nie podoba, nie uznaję tego jako tax i wg mnie złamałeś
regulamin :)"



Są trzy rodzaje prawdy, i Twoja należy do tej ostatniej.

Ocena filmu nic do tego nie ma. Ja na przykład nie mam ochoty
klikać na linki (i to poskracane) i potem krzywić się na wyskakujące okienka
albo inne bajtfajty. Zasada jest prosta - nie dajesz taksa, nie pisz.
Twój poziom humoru nikogo tu nie obchodzi.

Wyluzuj.

dofinansowanie na Świątynię Opaczności:

Dziewczyna poszła na randkę. Matka czeka na nią i kiedy dziewczę wchodzi,
rodzicielka zauważa ryż we włosach swojej pociechy. Mówi:
- Nie mówiłaś że zamierzasz iść na ślub.
- Nie byłam. Robiłam loda chińczykowi i zrzygał się na mnie.


Kolejny IRC warrior (z serii pl.irc.pregierz)
Odzyskanie dokumentu Word w wersji sprzed ostatniego zapisanie
Czy dziala wam krakow6 lub warszawa6 ? Chodzi o dwa ostatnie dni...
!!! Super Okazja !!!
  • simtractor 3 66 maszyny
  • niski;poziom;cukru;objawy
  • lukasz;blasiak
  • kody dragon ball z budokai 2
  • protel plytki dwustronne
  • panasonik instrukcje
  • baybus forum
  • karaoke avril
  • cykl BFycia produktu a polityka sprzedaBFy
  • Spis postów z for dyskusyjnych !! Index